/images/avatar.png
Devopsuję. I lubię dłubać.

Git Worktree - czyli wiele gałęzi jednego repozytorium

Git worktree to jedna z tyhc funkcji w Gicie, których nie udało mi się znaleźć w jakimkolwiek kursie poświęconym temu programowi. Zastanawiałem się też, dlaczego tak jest… Nikt tego nie zna? Nie używa? A może to jakaś niszowa funkcja, z której korzystają tylko wybrańcy?

Od kiedy sam zacząłem nardzędzia worktree, to wiem już, że powinno się znajdować w “arsenale” każdego użytkownika Gita.

Czym jest Git Worktree?

Git worktree to funckja, która umożliwia pracę na wielu gałęziach w ramach jednego repozytorium Git. Bez konieczności ciągłego stashowania zmian i przełączania branchy, czy wielkrotnego klonowania tego samego repozytorium.

Konfiguracja statycznego bloga w Hugo i Cloudflare

Pewnego dnia zdecydowałem, że chcę prowadzić techniczego bloga. Odnośnie tego co robię, zapisywać swoje przemyślenia, notatki i doświadczenia. A mając już doświadczenie w stawianiu stron internetowych w różny spsób, wiedziałem również, że nie chcę płacić za hosting, skoro nie muszę.

Moim podstawowym edytorem tekstu wszelakiego jest Neovim. Przyzwyczaiłem się do niego, mam swoją konfigurację, i nie chcę musić z niej rezygnować żeby móć używać np edytora WYSWIG (ang. What You See is What You Get) w przeglądarce - z tym kojarzy mi się Wordpress.

Argumenty i bufory w Neovim

Od kilku miesięcy regularnie korzystam z Neovim, jak mojego podstawowego środowiska do pracy. Jednym z często powtarzających się workflowów jest otwieranie wielu plików naraz, a następnie użycie wielokrotnego powtórzenia makra, aby wykonać niezbędne, powtarzalne operacje, typu dopisanie frgmanetu pliku, czy zmiana wzorca tekstu.

Istotna sprawa na początek

Jeżeli pracujesz na co dzień z tekstem (np. programujesz), ale jeszcze nie korzystasz z Neovim/Vim, to oczywiście polecam spróbować. Ale ostrzegam - początek jest mało przyjemny. Ale co jest bardziej istotne, to symbol ". Będzie się pojawiał w tym artykule wielokrotnie, więc warto wiedzieć, że tutaj będzie on oznaczał początek komentarza w konwencji Vimscript.

Vim jako główne środowisko pracy

Nie wiem jak Ty drogi czytelniku, ale kiedy słyszałem wcześniej nazwę VIM, to kojarzyła mi się ze starym, totalnie dziwnym jak na współczesne czasny edytorem tekstu. Edytor modalny? WTF? Po co to komu… Nie mniej, od kiedy regularnie pracuję w temrinalu linuksowym, i wiedziałem, że jest obecny na niemalże każdym istniejącym serwerze, stwierdziłem, że jednak warto nauczyć się chociaż podstaw. Które nie były wcale takie ciężkie.

Czyli jak coś wydetyować, zapisać, wyjść. Proste. Ale pracować tak ciągle? Nie widziałem tego. Przecież mam swojego dobrze znanego, wygodnego, i czytelnego VSCode’a, z dopasowanymi dodatkami, znam skróty klawiszowe, i dobrze mi się w nim pracuje.